środa, 5 sierpnia 2015

Stan luksusowej rozsypki:)


Zrób to – mówię do Onego, ale sama odczuwam lekki niepokój. Jeśli zachwieje mu się ręka to kilkaset złotych pójdzie w błoto. A zachwiać się ma prawo bo On jeszcze nigdy tego nie robił. 

niedziela, 21 czerwca 2015


Prowadziły do niego dwie ścieżki. Jedna przez podwórko sąsiadów, potem przez wydeptaną ścieżkę między wysokimi pokrzywami. To wtedy kiedy szło się prosto z babcinego domu.

środa, 3 czerwca 2015

Do chałupy przyszło nowe


Naszej chałupie przed samym nosem wyrosła konkurencja.  Może poczuć się porzucona, bo zaglądamy do niej tylko na chwilę, a życie toczy się teraz zupełnie gdzie indziej.