Myślałam, że się da, że to możliwe. Teraz już dobrze
wiem: łudziłam się. Na odległość się jednak nie da…
wtorek, 20 maja 2014
czwartek, 15 maja 2014
Tropię bezsenność
Nie robię tego nałogowo, ale przyznaję zdarza mi się. Szczególnie kiedy mam wrażenie, że moja głowa nie zniesie przyjęcia kolejnych informacji. Potrzebuję resetu. Dla jasności – filmowego resetu, przyjemnego, nieskomplikowanego i takiego, który dobrze się kończy. Ten wydarzył się kilkanaście lat temu. Oczywiście o nim zapomniałam. Ale kiedy dotarło do mnie, że nasza podróż za Oceanem przebiegnie także przez 5th Avenue w Nowym Jorku (szok i niedowierzanie:) wiedziałam, że muszę na własne oczy zobaczyć to co obejrzałam w tym filmie.
wtorek, 13 maja 2014
Stoję. Rozglądam się i nie wierzę
W ciągu zaledwie kilkunastu minut przenoszę się z tętniącego życiem Manhattanu, o klimatu małego galicyjskiego miasteczka...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
